Rozmnażanie pyszczaków

Z pewnością każdy akwarysta chciałby ujrzeć w swoim akwarium młode potomstwo pyszczaków, gdyż jest to piękny i niezapomniany widok. Rozmnażanie pyszczaków wiąże się jednak nie tylko z odpowiednim doborem pary tarliskowej ale wiele innymi rzeczami takimi jak odpowiednia wielkość zbiornika czy parametry wody.

Dlaczego pyszczaki?

Większość początkujących akwarystów zadaje sobie pytanie – „Dlaczego pyszczaki?”. Pyszczaki są to ryby, których samice po zapłodnieniu ikry przez samca, w czasie tarła, zbierają ją do swojej jamy gębowej i inkubują przez okres od 3 do 4 tygodni, po czym następuje wylęg młodych. Dlatego te piękne afrykańskie pielęgnice są nazywane przez akwarystów pyszczakami lub gębaczami.

Przygotowania do tarła

Przed rozpoczęciem tarła duży barwny samiec, wybiera odpowiednie miejsce. Najczęściej są to przeróżne groty, kamienie lub głębokie doły w żwirze. Po zakończeniu przygotowań przez samca, wyrusza on na „zaloty”, prężąc swoją płetwę grzbietową, nabierając intensywniejszych kolorów oraz wykonując „trzepoczące” ruchy ciała w celu zachęcenia samicy do tarła.

Tarło

Tarło pyszczaków odbywa się najczęściej w miejscu przygotowań przez samca. Wówczas ryby wycierają w następujący sposób: samica składa ikrę po czym samiec ją zapładnia. Samica stara się szybko zbierać złożone i zapłodnione ziarenka do swojego pyska. Samiec w tym czasie odgania intruzów z miejsca kopulacji młodych. Z jednego tarła uzyskuje się zwykle od 20 do 50 ziarenek ikry, ale zdarzają się przypadki złożenia i zapłodnienia nawet 100 (szczególnie u dużych, mocnych samic).

Inkubacja

W czasie inkubacji ikry, inkubująca samica nie spożywa żadnych pokarmów. Głównie inkubacja młodych trwa 3-4 tygodni. Najczęściej jest to zależne od temperatury wody, dlatego w tym okresie należy zwiększyć temperaturę wody o 1-2 C. Często jednak pomimo starań akwarystów w zapewnieniu samicy spokoju, ikra jest przez nią połykana lub wypluwana w skutek dużego stresu ze strony innych osobników. Przyczyną połknięcia lub wyplucia ikry może być również młoda samica, gdyż młode samice są jeszcze niedoświadczone i często nie donoszą swojej ikry.

Narybek

Najlepszym polecanym sposobem odłowienia narybku po inkubacji jest odizolowanie samicy z młodymi w mniejszym akwarium, gdzie w spokoju wypuści młode i będziemy ją mogli szybko odłowić, pozostawiając młode. Należy zrobić to możliwie szybko gdyż wpuszczając spowrotem samicę do akwarium ogólnego można spotkać się z odrzuceniem jej przez inne osobniki.

Narybek pyszczaków po opuszczeniu pyska jest całkowicie zdolny do samodzielnego życia i spożywania pokarmów. Zazwyczaj mierzy on wtedy do 12 mm. Najlepiej karmić go suchym, rozdrobnionym w pył pokarmem, który można nabyć w każdym sklepie akwarystycznym. Młode pyszczaki bardzo szybko rosną i coraz bardziej starą się podobne do swoich rodziców. Dlatego należy zapewnić im odpowiednią temperaturę jaką jest 25 C oraz odpowiednie żywienie.

Nieetyczne rozmnażanie

We współczesnej akwarystyce jednak wiele akwarystów ingeruje w naturę, tak zwanym „trzepaniem pyszczaków”. Polega ono na wyciągnięciu z jamy gębowej samicy zapłodnionej ikry i przetrzymaniu jej w specjalnych inkubatorach, gdzie następuje wylęg i rozwój młodych. Jest to nieprawidłowe gdyż pozbawiają się oni przepięknego widoku jakim jest wypływający z pyska samicy narybek oraz narażają się na uszkodzenia jamy gębowej samicy, co spowoduje jej nagłą śmierć. Konsekwencje sztucznego rozmnażania są także niebezpieczne dla młodych, gdyż w inkubatorze przeżywają wszystkie osobniki co pozbawia ich naturalnej selekcji. Dowiedziono także, że samice sztucznie inkubowane i wychowane są pozbawione naturalnego instynktu macierzyńskiego i często nie donoszą swojej ikry lub wypluwają ja zaraz po tarle. Jest to często problemem dla nabywającym je akwarystom, gdyż są oni narażeni na niepodzenia w rozmnażaniu i hodowli swoich Afrykańkich pielęgnic.

autor: Marcin Szkop (Marcins)


Komentarze